środa, 21 maja 2008

1. Oli jest poetą

Oli zadał pytanie: "Czy muchy bez nóg umieją latać? Ja sobie to pytam już od kilja dniach." Olivier jest moim kolegą z Niemiec. Właśnie kończymy studia na jednej z polskich uczelni. I pomagamy sobie jak tylko człowiek człowiekowi potrafi. Jest to ponoć "w naszych czasach" czymś wyjątkowym i rzadkim. Ale wracając do pytania - czy muchy bez nóg potrafią latać?
Kasia: "Nie wiem. Może tak, może nie. Ryby, muchy, kury, ludzie..."
OLI:"Kury chyba nie, ja też chyba nie.Muchy to nie wiem...ale jakbym rzucił taką muchą bez nóg z pałacu kultury to chyba znajdę sobie bezpieczna droga do nieba." Po czym dodał:
"Problem chyba jest landować..."
KASIA: " No chyba tak. Najwięcej katastrof lotniczych miało miejsce podczas lądowania. Lubię latać. Czy mogę to wpisać w swoje CV?"
OLI: "Co chcesz pisać w CV? To jest filozoficzne pytanie...taki rzecze mają latać od człowieka do człowieka ale rób co chcesz - jesteś wolnym człowiekiem. Ty nie jesteś taką kurą w klatce gdzieś na mazurach."
KASIA: "Mucha je, pije, śpi i robi kupę. Lata, chodzi i leży. Pewno też tańczyć potrafi - tylko chyba o tym nie wie. czy muchy myślą? A Ty - Oli - jesteś poetą."
OLI: "Tak, muche myślą i pierzą też. Ale muche bez nóg oh jezu to naprawdę nie wiem."
KASIA: "Nie daj się zwieść pozorom. jestem kurą w klatce własnego umysłu - to tam tkwi błąd. Nie w świecie. Twój umysł jest równie niebezpieczny jak mój. Dobrej nocy."
OLI: " No właśnie to zaczynałem rozumieć kilja dni temu i dlatego jest mi cudownie. Dobranoc."

Zatem jest cudownie.

"Miliard funtów włożonych w zespół. Jeszcze dwa strzały i dowiemy się kto zdobędzie puchar - kto wygra Ligę Mistrzów. Seria, czwarty karny, teraz Chelsea się nie pomyli. Oczywiście będzie jeszcze jedna seria ale jeśli się nie pomyli będzie miała większe szanse. Jednak gol! 4:3 No i teraz będzie się wszystko rozstrzygało. Tyle zależy teraz od trafnego trafienia. Wielka presja. Ronaldo zawiódł. Gol! Teraz gol o wszystko. Wszyscy wstali z miejsca. Pada deszcz. Jest słupek! Nie strzelił. Dodatkowa seria. Dwa słupki, jedna poprzeczka Chelsea - wszystko od początku. Kto przestrzeli ten przegrywa. Anderson - strzelił. Teraz Chelsea - strzelił 5:5 1.30 w Moskwie. Leję. Gol! jest bezbłędnie - Chelsea musi strzelić! Anelka - kompletny idiota, w jego rękach los meczu....Nie strzelił! Menchester United wygrywa!!! Inteligencja wygrywa!!!Jest cudownie! Dobranoc."

Brak komentarzy: